TRAFIONY PREZENT - CZY TO TAKIE TRUDNE?! Z GIFMI.PL JUŻ NIE!!

6 lutego 2016   Iga Zakrzewska-Morawek    

TRAFIONY PREZENT - CZY TO TAKIE TRUDNE?! Z GIFMI.PL JUŻ NIE!!

Zdarzyło Ci się podarować komuś prezent na całej linii chybiony? Średnio przyjemna sprawa... Spokojnie. Jest na to sposób! Dla Ciebie, zebraliśmy je w tym miejscu, po to, by całą relację brania z dawaniem, uczynić piękniejszą. I bogatszą w sens.

Trafiony prezent – czy to takie trudne?!

Zdarzyło Ci się podarować komuś prezent na całej linii chybiony? Średnio przyjemna sprawa… W końcu nie po to biegasz po sklepach kilka godzin/ dni/ tygodni, i nie po to też – z uporem Szerloka – przeczesujesz internety, by z targowiska rozmaitości wyłowić coś, czego delikwent jak najszybciej chciałby się pozbyć - wyrzucić/oddać/sprzedać - niepotrzebne skreślić. Ale spokojnie. Jest na to sposób! Dla Ciebie, drogi Szerloku, zebraliśmy je w tym miejscu, po to, by całą relację brania z dawaniem, uczynić piękniejszą. I bogatszą w sens.

Po pierwsze – lista!

Sprawdź, czy osoba, której chcesz kupić prezent, jak i stworzona przez nią lista, widnieją już w naszym serwisie. Jeśli tak…

Masz Ci konto!

Doskonale. Zakasuj rękawy i zacieraj rączki. Procedury są proste: klikasz w listę, przeglądasz prezenty, które osoba zawarła w swym personalnym spisie i dokonujesz wyboru. Najlepszego oczywiście. Zarówno pod względem budżetu, jakim dysponujesz, jak i pod kątem preferowanej przez Ciebie estetyki. Pamiętaj, że Twój wybór świadczy również o Tobie.

Konta, listy, życzeń brak

Masz ci los! Nie może być - myślisz sobie i knujesz plan. Nie masz czasu do stracenia, więc ocierasz pot z czoła, by za pomocą naszego serwisu z prędkością światła i jurnego chomika  wysłać delikwentowi zaproszenie do stworzenia magicznej listy. Tak, by wszyscy mogli przejść na jaśniejszą stronę mocy -> WYŚLIJ ZAPROSZENIE! Przyjął? Co trzeba zrobił? Teraz możesz zacierać rączki.

Po dwa

Prezent zdobyty? Pięknie. Jedną nogą jesteś w domu, ale nie daj się zwieść. To nie koniec. Pławiąc się w morzu satysfakcji (poszukiwany okaz był jedyną sztuką na stanie), nie zapomnij o opakowaniu. Brak warstwy zewnętrznej prezentu, która skrywa moc niespodzianki, może znacząco osłabić efekt końcowy.

Rąbek tajemnicy

Jakiś papier? Jakaś torebka? To rozwiązania najprostsze i całkiem na miejscu. Co jednak powiesz na coś osobistego, a może nawet autorskiego? Pakując prezent, dla odmiany w papier „własnej roboty” spowodujesz, że już na wstępie wyślesz odbiorcę w krainę arcymiłego zaskoczenia. To trudne! - myślisz. Nie umiem, nie potrafię i pomysłu brak? Nic bardziej mylnego. Zaopatrz się w zwykły szary papier i ozdób go. Możesz zrobić pieczątki, wyciąć własne wzorki, pisakiem nakreślić trójkąty i kwadraty (serca, groszki, baloniki…) 

Liścik

Nie po to homo sapiens wymyślił spersonalizowaną dedykację, ażeby spychać ją na plan nieważności. Zatem nie bądź łosiem, dołącz liścik! To ważne! Kilka słów od siebie lub pozornie zwykłe „Wszystkiego naj…” (pod warunkiem, że pisane odręcznie) doda podarkowi charakteru i uroku.

 

Powodzenia życzy Zespół GIFMI.PL

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.