Prezent dla małego odkrywcy

28 marca 2019   Iga Zakrzewska-Morawek    

Prezent dla małego odkrywcy

„Przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda…”

…gdy na niebie słońce, a wokół przyroda. Lecz najpierw: walizka. Później jak leci: lupa, lornetka, latarka (zasilana dynamem), pojemnik do obserwacji owadów i kompas. Rasowy odkrywca – co nikogo dziwić nie powinno – na żadną wyprawę nie wyruszy bez odpowiedniego sprzętu. A ten, w pełnym pakiecie, znaleźć można pod postacią walizki małego odkrywcy, będącej propozycją dla zwolenników „pigułkowych” rozwiązań.

Tym, co nie lubią się rozdrabniać, do gustu przypadnie również zestaw NATIONAL GEOGRAPHIC, zaopatrzony nie tylko w spory pojemnik z uchwytem oraz lupą zoom, ale i podbierak do rybek i pęsetę, niezbędną w kontakcie z najdrobniejszymi robaczkami.

A jeśli do podróżniczego akcesorium Twemu dziecku brakuje jedynie pojedynczych komponentów, proponujemy (w zależności od potrzeb)…

·          pojemnik z lupą na owady stanowiący uzupełnienie ekwipunku każdego łowcy owadów. I choć pochwycenie interesującego żuka, motyla czy błądzącej w ciemności, światłolubnej ćmy, może okazać się nie lada wyczynem, dzięki takiej „przechowalni”, obserwacja złapanego okazu okaże się i prostsza, i dużo bardziej gruntowna;

·         latarkę-lampkę LED, pełniącą funkcję latarki, jak i (po rozsunięciu harmonijkowego klosza) lampki do namiotu;

·         lupę odkrywcy marki HABA, posiadającą pojemnik z dwoma wizjerami, dzięki czemu dziecko – z pasją rasowego badacza – wniknie w mikro świat, jakiego do tej pory nie znało. Dla pełniejszego komfortu dziecięcej eksploracji, producent zaopatrzył pojemnik w taśmę z karabińczykiem. Tak, by możliwe było zaczepienie go przy pasku lub plecaku malucha.

Różne stopnie powiększenia oglądanego okazu zapewni mu pierwszy mikroskop HABA, wzorowany na pierwszych mikroskopach, używanych kilka wieków temu. W wersji niezłożonej, dzieciak będzie mógł używać go jako lupy. Po samodzielnym złożeniu w całość, uzyska natomiast konstrukcję, której żaden ślimak czy chrabąszcz, nie będzie miał śmiałości się wymknąć.

Warto na koniec dodać, że tak mikroskop, jak i cały wyżej przedstawiony przyrodniczy osprzęt, to nie tylko zabawka. To również olbrzymia zachęta do aktywnego spędzania czasu poza domem, niezwykle praktyczna pomoc w nauce i narzędzie do rozwijania techniczno-badawczych zainteresowań.


Polecamy!

Zespół GIFMI.PL

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.